Komisja Europejska przedstawiła pakiet proponowanych zmian dotyczący unijnego prawa transportowego. Niestety zmiany są w większości niekorzystne dla polskich firm transportowych.
Poniższe propozycje zmian podlegają jeszcze negocjacjom, ale kierunek reform wskazuje na próbę ujednolicenia warunków pracy i płacy kierowców we wszystkich krajach unijnych. W ten sposób mają być zachowane zasady zdrowej konkurencji między firmami transportowymi w poszczególnych krajach.
Pakiet zmian obejmuje m.in.:
- jeśli kierowca pracuje 3 dni w miesiącu w kraju przyjmującym, jego płaca ma być liczona według stawek w tym kraju, - transport ładunków przez pojazd zarejestrowany w innym kraju może odbywać się maksymalnie trzy razy w tygodniu, - uproszczenie i ujednolicenie systemu zgłaszania oddelegowanych pracowników, zniesienie obowiązku posiadania przedstawiciela firmy w obcych krajach, przechowywanie dokumentacji dotyczącej wynagrodzeń jedynie w formie elektronicznej, - rejestracja na tachografach momentu przekroczenia granicy, - dzienne okresy wypoczynku i skrócone tygodniowe okresy wypoczynku można realizować w kabinie, jeśli jest do tego przystosowana i pojazd znajduje się na parkingu, - firmy transportowe, które są zarejestrowane w danym kraju, będą musiały również prowadzić tutaj działalność. Ma to wyeliminować sytuacje, gdy firma jest zarejestrowana w jednym kraju, a faktycznie prowadzi działalność gdzie indziej, - objęcie udzielaniem licencji firm transportowych wykorzystujących pojazdy o DMC poniżej 3,5 t, które do tej pory nie podlegają żadnym ograniczeniom, np. dot. czasu pracy kierowców, - ujednolicenie systemu poboru opłat we wszystkich krajach.