Pomiń nawigację

Tylko syntetyczne

2016-06-30

Co prawda nowe ciężarówki nie trafiają od razu do warsztatów niezależnych, ale warto zauważyć trend w obniżaniu lepkości olejów do silników i przekładni nowej generacji. Krótko mówiąc, zadaniem oleju jest obniżenie zużycia paliwa silnika, a jego smarowanie i chłodzenie – to sprawy drugorzędne.

Mercedes-Benz poinformował, że najnowsza generacja silników OM 470 o pojemności skokowej 10,7 l i zaprezentowana w ubiegłym roku OM 471 o pojemności skokowej 12,8 l korzystają z innych środków smarnych niż poprzednie generacje jednostek napędowych. Jak podaje producent, celem jest „podniesienie efektywności” jednostek napędowych i nie tylko. Stosuje się nowe oleje silnikowe o obniżonej lepkości i nowe oleje przekładniowe dostosowane do zmodernizowanych skrzyń biegów.

Jeśli chodzi o oleje silnikowe, Mercedes-Benz niezmiennie stawia na w pełni syntetyczne oleje z różnymi klasami lepkości pomiędzy 0W-30, a 5W-40. Obecne Mercedes-Benz stosuje do silników najnowszej generacji oleje z lepkością HTHS od 2,9 mPa/s zamiast dotychczasowych 3,5 mPa/s (mPa/s = milipaskal/sekunda, jednostka pomiaru lepkości dynamicznej). Te oleje zmniejszają straty tarcia, co prowadzi do obniżenia zużycia paliwa. Oleje silnikowe o obniżonej lepkości HTHS stosowane są do wszystkich silników heavy duty firmy Mercedes-Benz, a więc do OM 470, OM 471 oraz OM 473.


Przekładnia PowerShift 3

Do nowych przekładni PowerShift 3 stosuje się nowy, syntetyczny olej przekładniowy o niskiej lepkości. Przy okazji warto zwrócić uwagę na zmiany konstrukcyjne w 12-biegowej przekładni PowerShift 3. Priorytetem jest, oprócz zmniejszenia masy własnej i ilości oleju, redukcja sił tarcia wewnętrznego. Dotyczy to na przykład kół zębatych obu stałych grup preselekcyjnych. Ponieważ stale się one zazębiają, efektywność ma tutaj szczególne znaczenie. Powierzchnie boku zarysu zęba zostały zoptymalizowane w nowym procesie produkcji, dzięki czemu osiągnięto kontakt stały 95% , co niemal eliminuje tarcie ślizgowe. W procesie produkcji wprowadzono dodatkowy etap, podczas którego bok zarysu zęba jest polerowany. Ponadto, dla przekładni zwielokratniającej Mercedes-Benz stosuje się kłowy mechanizm zmiany biegów zamiast dotychczasowej synchronizacji. Zmniejsza to zużycie części, przyspiesza przełączanie pomiędzy biegiem szóstym i siódmym i obniża masę. Ponieważ nie ma synchronizatorów, przy redukcji biegu następuje samoczynne, krótkie przegazowanie silnika. Dla przekładni G211-12 i G281-12 zmniejszono ilość oleju o trzy litry. Zmniejsza to straty momentu w przekładni na mieszanie smaru. Częstotliwość wymiany oleju w przekładni uzależniona jest od obciążeń i wynosi maksymalnie 600 tys. km.