
Zawieszenie pneumatyczne bez powrotów na poprawki? Zobacz jakość Meyle.
2016-06-09

Dr Wolfgang Bernhard, szef Daimler Trucks & Buses, wygłosił przemówienie przepojone trudnymi do przetłumaczenia marketingowymi zwrotami. Zaznaczył, że koncern jest producentem globalnym i nadal będzie starał się opanować rynki na całym świecie, gdyż „Daimler Trucks jest wiodącym światowym producentem ciężarówek”. Koncern ma też przewodzić światu pod względem rozwoju technicznego swoich produktów. Ciekawe, że w podobnym tonie utrzymanych jest większość wystąpień szefów koncernów, z których każdy jest „wiodący”.
Między wierszami można jednak wywnioskować, w jakim kierunku zmierza Daimler Trucks. Zamierza się nadal kontynuować dotychczasową politykę polegającą na stosowaniu wspólnych podzespołów w pojazdach na różnych rynkach, np. elementy zespołu napędowego (silniki, przekładnie, osie), osprzęt elektryczny/elektroniczny, ramy i kabiny. Ma to przynieść wymierne oszczędności finansowe, a wolne środki mają być wykorzystane w nowych projektach. Dostosowaniem danego pojazdu do rynku lokalnego mają się zająć centra regionalne. W ramach unifikacji zamierza się wprowadzić wspólną tablicę przyrządów z prędkościomierzem, obrotomierzem, wskaźnikiem poziomu paliwa, itp., w pojazdach marek Mercedes-Benz, Freightliner i Fuso, co wymusi standaryzację niektórych wymiarów kabiny i wiązek elektrycznych.
Daimler zamierza też wprowadzić we wszystkich produkowanych ciężarówkach ujednolicony system łączności. To przygotowanie do pojazdów autonomicznych, które nie mogą się poruszać bez sprawnego systemu łączności i przesyłania danych. Koncern zamierza wykorzystywać Bluetooth, WiFi, sygnał 4G oraz GPS. Dla przypomnienia, Scania testuje sygnał 5G i twierdzi, że 4G jest niewydajny. W 2017 r. Daimler będzie wyposażał w Europie swoje ciężarówki o dużej ładowności w moduł do wymiany i gromadzenia informacji w chmurze. Następnie moduł ten będzie instalowany w ciężarówkach na rynkach pozaeuropejskich, a w perspektywie średnioterminowej – w ciężarówkach średniej ładowności.
„Nadal spodziewamy się w 2020 r. osiągnąć sprzedaż na poziomie około 700 tysięcy pojazdów i w ten sposób zabezpieczyć pierwsze miejsce w naszej branży" – powiedział szef Daimler Trucks.