
Zawieszenie pneumatyczne bez powrotów na poprawki? Zobacz jakość Meyle.
2010-05-13

Andreas Renschler, członek zarządu Daimler Trucks, twierdzi, że w ciągu następnych dziesięciu lat pojazdy użytkowe powinny zużywać jeszcze o 20% mniej paliwa, poprawiając w takiej samej mierze bilans CO2. Bez wprowadzenia specjalnych działań wizja ta wydaje się mało prawdopodobna. Pracuje się nad nieustannym udoskonaleniem aerodynamiki całego zestawu drogowego (naczepy i przyczepy), napędem konwencjonalnym, częściowej hybrydyzacji układu przeniesienia napędu i zastosowaniu paliw alternatywnych.
Klasyczne rozwiązania techniki osiągają granice możliwości technicznych. W błyskawicznym tempie dokonano olbrzymich postępów, tak że samochód ciężarowy z lat 60-ych jest już niemal nieporównywalny z nowoczesnym zestawem do transportu dalekobieżnego. Widać to było podczas przeprowadzonego w minionych dniach testu porównawczego Mercedes-Benz, w którym uczestniczyły nowoczesny Actros 1844 i model LP 1624 z 1964 r. Wynik: zużycie paliwa i emisja CO2 na tonę obciążenia mniejsze niemal o połowę, emisje cząstek stałych i tlenków azotu zmniejszone o 98%. Wyraźnie zmalało też obciążenie fizyczne i psychiczne kierowcy, przy jednoczesnym dwukrotnym wzroście wydajności transportu i wielokrotnym wzroście poziomu bezpieczeństwa jazdy. Dla przykładu weteran LP 1624 potrzebował 2,34 l paliwa na 1 tonę/100 km, a Actros - 1,27 l.
Zmieniła się też koncepcja pojazdu. Samochód ciężarowy o mocy 200 KM i momencie obrotowym 700 niutonometrów był w roku 1960 uważany za siłacza zdolnego udźwignąć 32 tony. Obecnie mamy silniki nieporównywalnie mocniejsze, co przekłada się również na prędkość jazdy. Podczas jazdy testowej na odcinku Stuttgart-Mediolan-Stuttgart średnia prędkość Actrosa przy obciążeniu wynoszącym 25 ton wyniosła 76 km/godz, a trasa ta została pokonana w ciągu 12 godzin i 36 minut. Weteran LP 1624 z obciążeniem 16 ton pokonał tę trasę osiągając średnią prędkość 58 km/h i przejechał ją o prawie 8 godzin dłużej.
Ogromne różnice występują między nowoczesnym i starym pojazdem w zakresie drogi hamowania, hałasu w kabinie czy elektronicznych urządzeń zwiększających bezpieczeństwo jazdy. Nie wydaje się prawdopodobne, by pojazdy produkowane za 10 lat miały znacznie lepsze parametry niż obecne. Wiele zależy od opracowania wydajnych akumulatorów potrzebnych do napędu hybrydowego lub udoskonalenia ogniw paliwowych.