Pomiń nawigację

Pojazdy dystrybucyjne na prąd

2016-04-28

Kilka dni temu w Niemczech ruszył pierwszy flotowy test bezemisyjnych ciężarówek z napędem elektrycznym. Wygląda na to, że w transporcie dystrybucyjnym na krótkich dystansach napęd elektryczny nie stoi na przegranej pozycji.

Miejskie przedsiębiorstwa Stuttgartu będą testować cztery 6-tonowe pojazdy ciężarowe Fuso Canter E-Cell przez okres 12 miesięcy. Dwa z nich, z nadwoziem typu wywrotka, będą wykorzystywane w budownictwie drogowym i utrzymaniu terenów komunalnych, a dwa pozostałe, z nadwoziami skrzyniowymi, zostały przydzielone do transportu mebli i przewozu odpadów. Niemców zachęciły pozytywne wyniki podobnych testów przeprowadzonych w Portugalii w ubiegłym roku. Koszty użytkowania Canterów E-Cell uwzględniając aktualne ceny oleju napędowego i energii w Portugalii okazały się o 64% niższe od konwencjonalnej ciężarówki z silnikiem Diesla.

Zasięg pojazdu wynosi ok. 100 km, a ładowanie akumulatorów ze źródła prądu 230 V/32 A trwa ok. 7 godzin. Elektryczny zespół napędowy znajduje się za kabiną, zajmując miejsce silnika Diesla. Silnik elektryczny z magnesami trwałymi dostarcza moc 110 kW (150 KM) i napędza tylne koła za pośrednictwem przekładni jednostopniowej. Zestawy akumulatorów umieszczone są po obu stronach ramy i ważą 600 kg. Przy dopuszczalnej masie całkowitej pojazdu wynoszącej 6 ton, ładowność wynosi 2 tony. Mała ładowność oraz zasięg 100 km są największymi mankamentami pojazdów z napędem elektrycznym.

W związku z tym, Canter produkowany jest również z napędem hybrydowym, którego strategia działania opiera się na wykorzystaniu jednostki elektrycznej do cichego uruchamiania i ruszania z miejsca. Następnie, przy prędkości około 10 km/h, uruchamia się silnik wysokoprężny. Gdy prędkość pojazdu ponownie spadnie poniżej tej wartości, obroty silnika spadają do poziomu biegu jałowego, aby zapewnić zasilanie urządzeń pomocniczych. Masa wszystkich komponentów napędu hybrydowego wynosi ok. 150 kg, a to oznacza, że ładowność 7,5-tonowego modelu jako podwozia z kabiną wynosi 4,8 t.

Niektórzy twierdzą, że umieszczanie dwóch silników w jednym pojeździe (hybryda) to jednak przejaw ekstrawagancji i proponują metan jako paliwo ekologiczne. Producenci włoscy, np. Iveco, oferują fabrycznie przystosowane pojazdy do zasilania tym gazem. Firmy niemieckie, jak Daimler, wolą jednak bardziej elegancki, chociaż mniej praktyczny napęd hybrydowy.