
Sprawdź letnią ofertę szkoleń dla mechaników ciężarówek
2012-09-28

Eksperci zalecają GDDKiA właśnie zainstalowanie systemu dynamicznego pomiaru masy, który ma kosztować 500 mln zł. Na autostradach, przy bramownicy poboru opłat zainstalowane mają być w asfalcie pętle indukcyjne i listwy pomiarowe. Jeżeli najedzie na nią pojazd przeciążony, system automatycznie zarejestruje informacje o nacisku każdej z osi i o masie całkowitej auta. Następnie umieszczona nad jezdnią kamera wykona zdjęcie pojazdu i jego tablicy rejestracyjnej. Te dane online trafią do Inspekcji Transportu Drogowego, a jej pracownicy zatrzymają zarejestrowany samochód i zważą go na legalizowanej wadze stacjonarnej. Do 2015 roku ma powstać 300 punktów dynamicznego pomiaru masy. Dziś, testowo działają one we Wrocławiu, Włocławku i Warszawie. Za przekroczenie dopuszczalnych obciążeń będą kary.
Natomiast firma Kapsch chce zaproponować zainteresowanym firmom transportowym wdrożenie systemu, który pozwoli określić im masę załadowanego pojazdu. Kapsch chce zainstalować wagi dynamiczne, które razem z systemem logistycznym i systemem rejestracji spedycji spowodują, że pojazd opuszczający centrum logistyczne będzie zważony.
Nie wiadomo, czy uda się zrealizować projekt GDDKiA. Na razie to tylko plany.