Wygląda na to, że dobrym chwytem marketingowym jest bezpieczeństwo – kierowcy i przewożonego towaru. Producenci ciężarówek prześcigają się w doniesieniach o nieustannym doskonaleniu swoich produktów pod kątem bezpieczeństwa. Czy to rzeczywiście zwiększy sprzedaż?
Ostatnio Volvo Trucks przystąpiło do realizacji dużego projektu badawczego EuroFOT (European Field Operational Test) w dziedzinie bezpieczeństwa, przy udziale firm transportowych DHL Tradeteam z Wielkiej Brytanii oraz Nijhof-Wassink z Holandii. Celem projektu jest poznanie zachowań kierowców w różnego rodzaju sytuacjach i określenie wpływu systemów bezpieczeństwa w pojeździe na te zachowania.
Metodologia badań polega na filmowaniu kierowców i rejestrowaniu określonych parametrów. W badaniach, które potrwają rok, bierze udział 30 samochodów ciężarowych Volvo, użytkowanych przez dwie firmy transportowe. Każdy samochód jest wyposaży w pięć kamer:
- kamera skierowana do przodu, filmująca to, co widzi kierowca w kierunku jazdy,
- kamera filmująca martwe pole po stronie pasażera,
- kamera filmująca prawą stopę kierowcy,
- kamera filmująca reakcje kierowcy, zamontowana w przednim słupku kabiny,
- kamera rejestrująca ruchy gałek ocznych.
Do przeanalizowania pozostanie więc 70 tys. godzin filmu. Ponieważ analiza tak obszernego materiału jest prawie niemożliwa, opracowano automatyczny system oceny, reagujący na określone zdarzenia, np. ostre hamowanie, pojazdy nagle pojawiające się w pobliżu samochodu ciężarowego, nieregularne ruchy gałek ocznych kierowcy i inne sygnały wskazujące na zmianę sytuacji drogowej lub sytuacji w kabinie.Wszystkie samochody uczestniczące w badaniu będą wyposażone w elementy systemu bezpieczeństwa czynnego Volvo Trucks:- tempomat uzupełniony o czujnik radarowy, automatycznie utrzymujący zadaną odległość od pojazdu poprzedzającego,
- układ monitorowania pasa ruchu, który ostrzega kierowcę w przypadku niekontrolowanego przekroczenia linii wyznaczających pas ruchu,
- układ wspomagający kierowcę podczas manewru zmiany pasa ruchu,
- elektronicznie sterowany układ hamulcowy,
- układ stabilizacji toru jazdy ESP,
- układ monitorujący i informujący kierowcę, że jest ... zmęczony.
Po analizie urządzeń wspomagających kierowcę można dojść do wniosku, że praca kierowcy staje się coraz trudniejsza. Nie wszyscy bowiem są w stanie wytrzymać nieustanną kontrolę, nie tylko stylu jazdy lecz nawet ruszania oczami. Mruganie powiekami jest kontrolowane!