
Sprawdź letnią ofertę szkoleń dla mechaników ciężarówek
2014-09-08
„Ja mam dwadzieścia lat! Ty masz dwadzieścia lat! Przed nami siódme niebo! Dziś nie potrzeba więcej nam do szczęścia chyba już nic” – słowa tej dawnej piosenki rozpoczęły uroczysta galę najlepiej oddając atmosferę wieczoru.
Do Warszawy przyjechał sam prezes Volvo Trucks Claes Nilssen, który wygłosił stosowne przemówienie. Dawne czasy powstawania przedstawicielstwa Volvo z wrodzonym wdziękiem opowiedział Tom Jöring, dyrektor zarządzający rynkiem Krajów Europy Centralno-Wschodniej. Małgorzata Kulis, dyrektor zarządzająca Volvo Group Trucks Poland, wyróżniła najbardziej zasłużonych klientów, którzy są związani z Volvo i Renault od początku istnienia przedstawicielstw obu marek. Podczas wystąpień podkreślano, że obie marki do klientów podchodzą ze szczególną troską, w czym pomaga finansowanie zakupów. Firmę VFS Usługi Finansowe Polska reprezentowała Ewa Jezierska, dyrektor ds. sprzedaży.
Galę prowadzili Agata Konarska i Maciej Orłoś, który często podkreślał, że jest z Polskiej Telewizji – widocznie spada oglądalność i ktoś mógłby nie rozpoznać. Zaśpiewano światowe przeboje muzyki rozrywkowej i operowej, a nawet włoską piosenkę „ O sole Mio”. Niestety nie wiemy, kto śpiewał, bo artystów nie przedstawiono. Na zakończenie wystąpił Ray Wilson z Genesis Classic Orchestra. Dał z siebie wszystko!
Galę zorganizowano z subtelną elegancją, charakterystyczną dla Volvo, i animuszem, typowym dla Renault. Co za piorunujące połączenie!