Data publikacji: 2021-08-10

Drift w środku miasta z udziałem Bartosza Ostałowskiego

Za nami 30. Rajd Rzeszowski. Jedną z jego głównych atrakcji były pokazy driftu, w których zaprezentowali się zawodnicy DMP. Wśród nich był Bartosz Ostałowski.

foto_B_.jpg

Kolejna edycja Rajdu Rzeszowskiego stanowiła 4. eliminacje Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, a także była rundą Rajdowego Pucharu Europy oraz Mistrzostw FIA Strefy Europy Centralnej. Ranga zawodów sprawiła, że rywalizacja pomiędzy kierowcami była bardzo emocjonująca.

Aby dostarczyć publiczności większą ilość motoryzacyjnych wrażeń, organizatorzy postanowili także przeprowadzić pokazy driftu i zaprosili do nich zawodników startujących w Driftingowych Mistrzostwach Polski. Jednym z reprezentantów driftu był Bartosz Ostałowski wraz ze swoim 1000-konnym BMW E92.

Drift w sercu miasta

Driftingowe biegi miały miejsce na odcinku miejskim w samym centrum Rzeszowa. Trasa łączyła w sobie duże ronda, a także wąskie uliczki między kamienicami. Dzięki temu zgromadzona publiczność mogła podziwiać widowiskowe przejazdy, poczuć zapach spalonej gumy, a także usłyszeć dźwięk potężnych silników.

– To było dla mnie świetne doświadczenie jako kierowcy. Nieczęsto ma się okazję jechać pełnym ogniem ulicami w środku miasta. Dodatkowo to bardzo dobra promocja naszej dyscypliny motorsportu. Mam nadzieję, że to nie ostatni event tego rodzaju – zapowiada Bartosz Ostałowski.